Powoli przyzwyczajam się do nowego interfejsa bloggera (chociaż idzie dość opornie). Miałam dzisiaj iść na zakupy zniżkowe z Glamour, ale stwierdziłam, że jednak się nie opłaca, bo mamy tylko 3 sklepy w moim mieście i trzeba dorabiać karty Collection Club. A więc pojechałam tylko z mamą i siostrą do sklepu z pasmanterią i na stację zatankować i odkurzyć samochód. Pogada nie dopisuje, ale chociaż wzięłam ze sobą aparat :)
sweterek - bazarek (Piotrków Tryb.)
bluzka - Troll
legginsy - Terranova (szafa.pl)
buty - bazarek (Łódź)
torebka - bazarek (Łódź)
bransoletka - Pomarańczowe Okno
kolczyki - Cropp
























