21 kwietnia 2012

Kokardki

Powoli przyzwyczajam się do nowego interfejsa bloggera (chociaż idzie dość opornie). Miałam dzisiaj iść na zakupy zniżkowe z Glamour, ale stwierdziłam, że jednak się nie opłaca, bo mamy tylko 3 sklepy w moim mieście i trzeba dorabiać karty Collection Club. A więc pojechałam tylko z mamą i siostrą do sklepu z pasmanterią i na stację zatankować i odkurzyć samochód. Pogada nie dopisuje, ale chociaż wzięłam ze sobą aparat :)







sweterek - bazarek (Piotrków Tryb.)
bluzka - Troll
legginsy - Terranova (szafa.pl)
buty - bazarek (Łódź)
torebka - bazarek (Łódź)
bransoletka - Pomarańczowe Okno
kolczyki - Cropp

20 kwietnia 2012

Kosmetyki

Postanowiłam dzisiaj dodać moje ostatnie kosmetyczne zakupy. Mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam!


- Syoss, Smooth Relax (Odżywka wygładzająca i ułatwiająca rozczesywanie)
- Syoss, Smooth Relax (Szampon regenerujący i wygładzający strukturę włosa)
- 5 lakierów Verona, Vollare, Da Vinci
- Pędzelek do smokey, Catrice
- Eyeliner w żelu, Essence
- Podkład w kompakcie KOBO (używam go jako korektora)

Jak na razie mogę powiedzieć tyle, że szampon i odżywka dla mnie są bardzo dobre. Włosy po nich pachną, a w trakcie mycia są mega gładkie, rozczesywanie idzie bez problemu. Właśnie tego potrzebowały moje włosy.
Eyeliner też się super sprawdza, jest to intensywna czerń, zresztą będziecie go mogli zobaczyć zaraz na zdjęciach na moich oczach (przez moją grzywkę może trochę mniej :D). Pędzelek się troszkę "rozdwaja", ale jakoś daję radę nim rysować kreski. Eyelinery w żelu są o wiele prostsze w użyciu niż te w pędzelku. Polecam:)
Podkład daje radę, użyłam go kilka razy i nie mogę na razie nic więcej o nim powiedzieć.
Lakiery - bardzo fajne, tym bardziej że ich cena to 3zł, nie wiem ile utrzymałyby mi się na paznokciach, bo po 3 dniach zmyłam:)




Cierpię na brak fotografa:( Teraz lecę na "Pierwszą miłość" jak zawsze:)

19 kwietnia 2012

Pieprz i sól

Przyszła pora na bazgroła, zaczęłam we wtorek, a kolorowanie dokończyłam dzisiaj. Nie opłaca mi się już chodzić do szkoły, siedzimy i nic nie robimy, no może jedynie coś na przedmiotach, które zdajemy na maturze... Pogoda coś nie dopisuje, a miało być coraz cieplej!
Przypominam, jakby ktoś jeszcze nie widział, o następnym LOSOWANIU na moim blogu :)

18 kwietnia 2012

Losowanie nr. 4 i mała fotorelacja

Nadszedł czas na ogłoszenie następnego losowania, tym razem z okazji 400 obserwatorów, a więc aby wziąć udział należy:

1. Być publicznym obserwatorem mojego bloga.
2. Polubić moją stronę na facebooku TUTAJ!
3. Zostawić pod tą notką komentarz z imieniem, pierwszą literką nazwiska oraz e-mailem.
Zgłaszać się można od dzisiaj tj. 18.04.12 do 22.04.12 do północy.
Jak we wcześniejszych losowaniach do wygrania jest rysunek ze zdjęcia (techniką cienkopis i kredki), które wybierze wylosowana osoba. :)


A teraz mini fotorelacja z dzisiejszej wycieczki do Łodzi.








I jedyne moje w miarę normalne zdjęcia :



ROZMAZANE!:D


Najpierw byliśmy na Uniwersytecie Łódzkim, ale na chwilę, a później pojechaliśmy na Politechnikę. Było trochę wykładów, prawie tam usnęłam! Przewodnik oprowadził nas też po "zakątkach" Politechniki Łódzkiej, nogi mi prawie odpadły :) A na koniec pojechaliśmy na obiadek, myślałam że będzie jakiś schaboszczak, ale się zawiodłam :( 
Oceny wystawione, teraz czekać na zakończenie roku i nauka idzie jak najbardziej na pierwszy plan!



17 kwietnia 2012

Butowo

Dzisiaj muszę napisać pracę na fizykę i jeszcze jutro przed naszym wyjazdem dostarczyć ją do szkoły. Coś czuję, że znowu się nie wyśpię, muszę wstać o 6 :( Mam nadzieję, że chociaż pogoda będzie dopisywać. Pocieszam się faktem, że będzie tam obiad (haha) :) W sobotę pofarbowałam sobie trochę moje już i tak zniszczone końcówki. A na WOSie zafascynowały mnie moje buty i musiałam je narysować, takie szybkie szkice długopisem i ołówkiem (nie bierzcie ich serio).

Wiem, że wyszły mi trochę platfusy, szczególnie ten na dole po prawo :)

Moje włosy (teraz możecie zobaczyć jakie już są zniszczone):


Ach no i dzisiaj doszły do mnie bransoletki i kolczyki z małej wymianki z POMARAŃCZOWYM OKNEM :)


Lecę już na Pierwszą miłość!

16 kwietnia 2012

Syrena

Wczoraj byłam w Łodzi na zakupach (trochę się obkupiłam), w środę też jadę do Łodzi ale na politechnikę, uniwersytet itp. Jestem totalnie wyczerpana i zaspana. W szkole też nic nie narysowałam, bo cały czas się uczyłam, jak nie polskiego to angielskiego. Teraz pozostaje tylko modlić się o dobre oceny na koniec szkoły, bo do jutra muszą nam je wystawić. Po szkole, kiedy przyszłam do domu narysowałam coś, żeby w końcu dodać notkę i dokończyłam zaległe prace.

Przydałoby mi się wyspać! Miłego popołudnia!:)

14 kwietnia 2012

Wystawa szkolna

Ale jestem zmęczona... Pocieszam się jedynie faktem, że za 13 dni zakończenie roku. Tyle, że później pozostanie mi już tylko wielki stres! No cóż, przechodząc do tematu, dzisiaj zaprezentuję wystawę, którą już niedługo zabieramy do domu.





No i teraz zbliżenia na moje prace:








I moi ulubieńcy: